Konkurs Kompozytorski „II Symfonia Pamięci”

Śląskie Centrum Wolności i Solidarności w Katowicach ogłasza konkurs na skomponowanie linii melodycznej z akompaniamentem do słów wiersza Macieja Bieniasza „Pancry”. Zapraszamy do udziału zwłaszcza młodych kompozytorów.

Konkurs Kompozytorski „II Symfonia Pamięci” jest organizowany w partnerstwie z Filharmonią Śląską im. H. M. Góreckiego w Katowicach. Jego celem jest upamiętnienie rocznicy pacyfikacji kopalni „Wujek”, promocja młodych kompozytorów oraz pozyskanie utworu w autorskiej aranżacji do celów wykonawczych podczas koncertów organizowanych przez Śląskie Centrum Wolności i Solidarności.

Zgłaszane utwory mogą mieć długość od 2 do 8 minut. Uczestnikami Konkursu mogą być wyłącznie osoby pełnoletnie. Jeden uczestnik może zgłosić nie więcej niż dwa utwory. Na zgłoszenia czekamy do 30 września 2024 roku, do godz. 23:59.

Liczymy na to, że zwycięski utwór zostanie wykonany podczas koncertu w Filharmonii Śląskiej 12 grudnia br.

Przed zgłoszeniem prosimy przeczytać dostępny poniżej regulamin
REGULAMIN w formacie pdf
REGULAMIN w formacie docx

Zgłoszenia należy dokonać poprzez dostępny tutaj INTERNETOWY FORMULARZ ZGŁOSZENIA.
Link do partytury oraz ewentualne nagrania utworu należy podać w formularzu zgłoszeniowym.

Wiersz „Pancry” Macieja Bieniasza powstał w reakcji jego autora na śmierć dziewięciu górników z kopalni „Wujek”, zabitych przez pluton specjalny ZOMO podczas pacyfikacji strajku w kopalni 16 grudnia 1981 r. Jest jednym z najbardziej znanych utworów związanych z tym wydarzeniem. Maciej Bieniasz (ur. 1938) to rysownik, malarz, grafik, poeta, wykładał w mieszczącej się w Katowicach filii krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Po wprowadzeniu stanu wojennego ukrywał się w katowickim mieszkaniu i tam usłyszał dudnienie czołgów, a potem dowiedział się o tragedii na „Wujku”.

Więcej o tej historii i o utworze „Pancry” pisaliśmy w biuletynie „Głos” nr 0, który znajdziecie tutaj: GŁOS nr 0.

Przypominamy tekst wiersza:

Maciej Bieniasz

„Pancry”

Przyszli nocą w uśpiony dom
Zabierali nas chyłkiem jak zbóje,
Drzwi zamknięte otwierał łom
Idą, idą pancry na „Wujek”.

A gdy opadł strach i gniew
Stanął wybór – kopalnia strajkuje,
Choć staniała bardzo nasza krew.
Idą, idą pancry na „Wujek”.

W tłum przy bramie, do matek i żon
Z płacht na murach klejonych zlatuje
Czarną treścią komunikat WRON
Idą, idą pancry na „Wujek”.

Kilof, łańcuch ściska nasza dłoń.
Wózków szereg bieg czołgów wstrzymuje
Już milicja repetuje broń.
Idą, idą pancry na „Wujek”.

Płoną znicze ku zabitych chwale,
Ale zgasła nadzieja na potem.
Gdzie twe czyste ręce, generale?
Zawracają pancry z powrotem.

Na zdjęciu poniżej wiersz „Pancry” zawieszony na ogrodzeniu kopalni „Wujek”.